Rajd weteranów szos po Borach Tucholskich

Estimated read time 2 min read

Koronna impreza tucholskiego stowarzyszenia „DRAGON” zajmującego się dawną motoryzacją ciągle trwa. Za nami drugi dzień. Był wyjątkowy, bo na starcie w centrum Tucholi stanęło prawie dwieście załóg. Zmagania podzielono na dwie kategorie: motocykle i samochody.

Mistrzem ceremonii, jak zawsze gwarantem udanej imprezy był Wiesław Szołtun, który ponownie wystąpił w swoim legendarnym kapeluszu.

Mamy więc pewność, że pogoda dopisze i cała impreza przebiegnie wzorowo. rzeczywiście tak się zdarzyło. Był też miły akcent dla naszej redakcji, popłynęło wiele ciepłych słów na naszą pracę związaną z reklamą tej wyjątkowej imprezy. W miłej atmosferze możemy przejść do konkretów.

Przed uczestnikami wyzwaniem było pokonanie 170 kilometrów drogami biegnącymi przez Bory Tucholskie. Uczestnicy są pasjonatami i przybyli do Tucholi na zaproszenie stowarzyszenia DRAGON, widać wyraźnie że są gotowi na wszystko.  Ich pasją jest dawna motoryzacja, a jednak wspaniała, piękna z… duszą. Kochajmy pasjonatów. Oto opowieść o tym, jak wspaniałe maszyny wzięły udział w niezwykłym rajdzie, którego start i meta były w centrum Tucholi.

***


(red.)

Wszelkie prawa zastrzeżone!

Pełna galeria fotografii: https://www.facebook.com/tokispresstuchola/

Powrót do NEWSROOMU

Administrator zaprasza