DOŻYNKI GMINNE – WOZIWODA 2026

Estimated read time 2 min read

Dożynki gminne w Woziwodzie przeszły do historii. Wiele osób pytało nas, dlaczego kolejny raz organizowane są one w Woziwodzie? Dalibóg nie wiemy, przeważają głosy, chcemy aby było organizowane tam, gdzie być powinny w Tucholi, tradycyjnie… w parku za urzędem miast.

Podczas dożynek pogoda płatała figle, zaczęło się od deszczu ( to chyba jakaś tradycje, bo w ubiegłym roku było to samo) ale w trakcie mszy rozpogodziło, Opatrzność czuwała? Być może. Starostami dożynek byli państwo Barbara i Benedykt Krygowscy z Wielkiej Komorzy, a głos zabrali: burmistrz, gospodarz miejsca, przedstawiciel ministra rolnictwa. Właśnie, to warto odnotować, wreszcie nie było przedstawicieli władz ze sfer rządowych, nie było skompromitowanych polityków, ale niestety, list, który odczytano podczas wystąpień wyszedł spod piór ministra rolnictwa. Trzeba mieć tupet. Zdaje się, że do rządzących nie dotarło jeszcze, że rolnicy chętnie przywitają ich, jednak nie chlebem, szybciej zgniłymi jajami lub pomidorami. Powód? Zagrozili polityce rolnej własnego państwa, które obecnie składa się z dykty, kartonu i niedorozwiniętych lub uwikłanych w afery… polityków.

***


(red.)

mrf.

Powrót do NEWSROOMU

Administrator zaprasza