Ten materiał można by sklasyfikować jako chuligański wybryk, gdyby nie wymowa skandalicznych treści, które dosłownie wysmarowano w sąsiedztwie miejsca pamięci, o które obowiązek dbania spoczywa na władzach miejskich i radnych, którzy nie mają pojęcia o tym, co dzieje się w ich mieście! Ta sprawa, to klęska systemu wychowania lub… prowokacja. Wskazane przez nas miejsce pamięci jest dzisiaj zaniedbane, zapomniane, zdewastowane, mamy do czynienia z niebywałem skandalem. winnych sytuacji należy przykładnie ukarać!
(red.)
