Prosto z planu filmowego „Pięciu z Borów – Medalik” w Bysławiu

Estimated read time 2 min read

W dzisiejszych czasach nakręcenie jakiegokolwiek filmu stanowi spore wyzwanie, a stworzenie filmu z zacięciem historycznym jest prawdziwym cudem. Oczywiście chodzi o budżet, wiemy coś na ten temat.

Trudno tez dziwić się temu, że twórcy filmu – „Fundacja Ocalić – Pamięć”, szukają wsparcia finansowego, gdzie tylko można. Po części im się to udaje! Lista darczyńców wydłuża się, ale w dziele popularyzacji tej wyjątkowej produkcji, twórców wspomagają media. Informacje o filmie już dawno wypłynęły na forum województwa, a teraz wypłyną jeszcze dalej, a to dzięki naszym Czytelnikom i Widzom, których mamy na całym świecie. Nasi są wszędzie, a wsparcie finansowe można przekazywać do tego miejsca https://zrzutka.pl/cvanhy

Autorzy piszą jasnym, prostym językiem:

Tworzymy film „Pięciu z Borów Tucholskich – Medalik” – poruszającą historię kapłanów i ludzi z naszego regionu, którzy w czasie II wojny światowej zapłacili najwyższą cenę. To nie jest zwykły film. To pamięć o ludziach, którzy nie mogą już sami opowiedzieć swojej historii. Jako Fundacja Ocalić-Pamięć od lat działamy, aby ratować lokalną historię od zapomnienia – poprzez filmy, spotkania i dokumentowanie wspomnień świadków. Mamy już na koncie film „Las Tajemnic”, który zdobył ogromną popularność i uznanie widzów. Teraz chcemy zrobić kolejny krok i stworzyć jeszcze większą, ważniejszą produkcję.

Niestety nie możemy w pełni liczyć na wsparcie samorządów*, dlatego szukamy sponsorów oraz osób, które pomogą nam zrealizować ten projekt.

Po dzisiejszej wizycie na planie w Bysławiu można powiedzieć jedno…, zapału tym ludziom nie brakuje, mają również wsparcie od zwyczajnych ludzi, którzy wcielają się w przeróżne role i przyznajemy, robią to wspaniale.


(red.)

*wiemy, że ten stan powoli się zmienia.

Jedna z fotografii w filmie pochodzi z FB Fundacji ( na fotografii widoczny jest Kazimierz (Majki) Woźniak za kierownicą auta.

Powrót do NEWSROOMU

Administrator zaprasza