Nie tylko mieszkańcy i strażacy współpracowali przy lokalizacji i gaszeniu wspomnianego pożaru, kompletnie pominięto rolę tucholskich policjantów, a ta była ważna o ile nie kluczowa. Naprawmy to. Raz jeszcze, jak to było…
Policjanci z tucholskiej komendy, w trakcie patrolowania miasta, zauważyli silne zadymienie unoszące się nad lasem. Po dotarciu na miejsce, bez chwili zwłoki, przystąpili do gaszenia ognia, wiedząc, że rozprzestrzeniające się płomienie bardzo szybko mogą stworzyć zagrożenie dla mienia, zdrowia i życia mieszkańców pobliskiego osiedla.
W środę wieczorem (3.06.2026 r.) policjanci, podczas patrolowania ulic miasta, zauważyli dym unoszący się nad lasem w rejonie Osiedla Leśnego. Funkcjonariusze niezwłocznie udali się w to miejsce, aby ustalić jego pochodzenie. W lesie paliła się ściółka. Mundurowi natychmiast o tej sytuacji poinformowali dyżurnego, który wezwał straż pożarną. Policjanci, nie czekając na przyjazd innych służb, przystąpili do gaszenia ognia i podjęli czynności uniemożliwiające jego rozprzestrzenianie. Gdy dotarli strażacy, okazało się, że kilkaset metrów dalej również pali się runo leśne. Ostatecznie oba miejsca zostały skutecznie ugaszone. Policjanci wykonali niezbędnie czynności procesowe, w tym oględziny miejsc.
Dzięki prawidłowej postawie policjantów inne służby zostały w porę poinformowane o zagrożeniu, a ogień został stłumiony i nie dotarł do pobliskich zabudowań Osiedla Leśnego. Stróże prawa udowodnili, że dbanie o bezpieczeństwo mieszkańców nie zamyka się tylko w obowiązkach służbowych.
Obecnie prowadzone jest postepowanie w celu ustalenia dokładnych okoliczności zarzewia ognia. Wszystkie osoby, które posiadają jakiekolwiek informacje dotyczącego tego darzenia proszone są o kontakt z Komendą Powiatową Policji w Tucholi, tel. 47 75 23 200.
(red.)
