Tuchola, małe, prowincjonalne miasteczko, które zasługuje na lepszy los. Niestety, ma swoje jasne i ciemne strony, jak tysiące innych. Dla nielicznych turystów stanowi miejsce zaopatrzenia w żywność, chwilę spaceru po umierającej starówce, by natychmiast wyjechać tam, gdzie jest znacznie ciekawiej. Niestety, Tuchola traci status centrum Borów Tucholskich, stolica przesuwa się w stronę Śliwic, Czerska, Chojnic, szkoda, ale to nie nasza wina. Czasami nad tym miasteczkiem świeci słońce, a to potrafi wprowadzić odrobinę optymizmu, ale miejmy świadomość, to tylko sprzętowy, błękitny… miraż.
(red.)
Wszelkie prawa zastrzeżone!

















